Nie żyje prof. dr hab. Stefan Wojnecki

świeczka

4 stycznia 2023 roku zmarł Stefan Wojnecki, poznański fotograf-artysta, były nauczyciel fizyki w IX Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Libelta w Poznaniu. Studiował na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Dyplom z fizyki uzyskał w 1952 r., od tamtego roku też zaczął działać w Poznańskim Towarzystwie Fotograficznym, którego prezesem był w latach 1967-1976. Dwa lata później pracował w PWSSP (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w Poznaniu (od 1993 roku na stanowisku profesora). Pierwszy w Polsce profesor tytularny z dyscypliny artystycznej: fotografia. Od 1971 r. członek Związku Polskich Artystów Fotografików, gdzie piastował najważniejsze funkcje w polskim ruchu fotograficznym.

     Prof. dr hab. Stefan Wojnecki zaliczany był do fotograficznej neoawangardy. Animator  i teoretyk fotografii, autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych. Od 1956 r. uczestniczył w około stu wystawach zbiorowych, w prestiżowych prezentacjach krajowych i zagranicznych. Laureat m.in. medalu ASP w Poznaniu, Scholae Bene Merito, Nagrody  Artystycznej Miasta Poznania czy Złotego Medalu Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Jego fotografie znajdują się w kolekcjach m.in. Galerii Miasta Brna (Czechy), Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Poznaniu, czy Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Z sympatią i sentymentem wspomina Go prof. dr hab. Henryk Mruk.

Stefan Wojnecki – 1929 – 2023, nauczyciel w IX LO

     Mam wewnętrzne przekonanie, że wszyscy nauczyciele mają w sercach i umysłach wykaligrafowane zdanie – „wdzięczność uczniów naszą zapłatą”. Miło mi tę osobistą, wielką wdzięczność wyrazić Panu Profesorowi Stefanowi Wojneckiemu. Byłem uczniem IX LO, „Naszego Liceum”, w latach 1962 – 1966. Pan Profesor Stefan Wojnecki uczył nas fizyki. Niewiele pamiętam z tego przedmiotu, natomiast uśmiech, życzliwość, dobroć, pewność siebie Pana Profesora towarzyszy mi niemal każdego dnia. Od naszych nauczycieli otrzymujemy wiedzę, ale także przykład właściwej postawy w życiu, świadectwa postępowania, wzorca w radzeniu sobie z wyzwaniami losu. Mam w umyśle twarz Pana Profesora, mówiącą o Jego zaangażowaniu w to, co robi, o spełnionym życiu, o wypełnianiu misji mentora. Jestem przekonany, że ta, wyrażona w życzliwym spojrzeniu i  nieco tajemniczym uśmiechu postawa, była dla mnie drogowskazem w moim życiu. Minęło już 60 lat od rozpoczęcia nauki, a ja mam przed oczyma twarz i sylwetkę Pana Profesora Stefana Wojneckiego. Miło mi, Panie Profesorze, skierować teraz do Pana słowa wdzięczności – dziękuję z całego serca.

W Internecie można znaleźć filmy z opowieściami, które snuje Pan Profesor. Pięknie opowiada tam o dzieciństwie nad Wartą, o podróżach statkiem Batory  ze swoim ojcem, właścicielem palarni kawy w Poznaniu, o studiach we Wrocławiu i Poznaniu, o pracy dla przemysłu lotniczego, o podróżach z żoną, o relacjach rodzinnych. To dla zainteresowanych. Napiszę jedynie krótko, że opuścił mury Naszego Liceum i przeniósł się do Uniwersytetu Artystycznego (aktualna nazywa),  gdzie zbudował Pracownię Fotografii. Uzyskał pierwszy w Polsce tytuł profesora, w obszarze fotografii. Skupił się na fotografii kreacyjnej. Wystawiał swoje unikatowe prace w wielu miastach tak w Polsce jak i za granicą. Część uczniów, urzeczona zainteresowaniami Pana Profesora, zainteresowała się fotografią, zbudowała nawet ciemnie fotograficzne w swoich domach. To zainteresowanie nadal wypełnia ich życie.

     Na koniec krótkie, osobiste refleksje. Warto mieć w życiu pasję. Była nią, w życiu Pana Profesora Stefana Wojneckiego, żona, rodzina oraz miłość do fotografii. Mając pasję, doświadczamy spokoju, radości życia, codziennego szczęścia. A to owocuje uzyskiwaniem stosownych pieniędzy, pozwalających żyć godziwie. Nie musimy się do nikogo porównywać. Najważniejsze, aby mieć plan rozwoju osobistego i go systematycznie realizować. Pan Profesor powiedział – „przeżyłem prawie 10 procent historii Polski”. Żył prawie 94 lata. Żyjąc mądrze, taka perspektywa jest również przed nami.

Henryk Mruk, uczeń IX LO w latach 1962 – 1966